Wracając do korzeni (prawie) – o zaletach i wadach domu drewnianego

Budownictwo drewniane w Polsce – jakkolwiek paradoksalnie by to nie brzmiało – na pewno ma bogatą historię, ale niekoniecznie dobrą prasę. Z jednej strony większość z nas ma bowiem pragnienie, aby zamieszkać w dworku gdzie nad pośród świeżopa i dzięcieliny bielą się pobielane ściany. Z drugiej – drewniane domki najpierw kojarzyły nam się z rezydencjami partyjnych towarzyszy, a później z nowobogackimi, którzy stawiali je bardzo często bez ładu, składu, a przede wszystkim elementarnego poczucia gustu. Nawet dzisiaj dla wielu z nas mieszkanie w domu z bali pozostaje raczej w sferze marzeń…

A – wbrew pozorom – wcale nie jest to takie kosztowne, jak się wydaje. Pierwszym mitem związanym z tego typu lokalami jest ich cena. Spodziewamy się, że oferty nieruchomości zaczną się od astronomicznych kwot, kiedy w rzeczywistości mieszkanie o powierzchni Powierzchnia 94,1 m2 dostaniemy już za 107 tys. złotych – a więc w cenie porównywalnej w zasadzie z nieruchomościami tego typu stawianymi tradycyjną metodą. Pewną słabością – jeżeli chodzi o koszta budowy – jest to, że stawiać je można raczej na określonym typie działki. Nie chodzi tutaj o jakieś szczególne potrzeby, ale raczej o utrzymanie spójnego stylu. Wiadomo, że domu drewnianego nie postawimy raczej w środku miasta, co ogranicza nasze możliwości. Z drugiej strony – większość osób zainteresowana już takim zakupem najczęściej posiada działkę przystosowaną pod postawienie takiej konstrukcji, więc nie stanowi to aż takiego problemu. Kolejną sprawą – o której wspomnieć trzeba przy kwestiach budowlanych – jest precyzja i czas wykonania. Budową domów z bali zajmują się – najczęściej – wyspecjalizowane firmy, co odróżnia je od deweloperów prowadzących nierzadko po parę projektów naraz. Inaczej mówić – chociaż nie daje nam to absolutnej gwarancji jeżeli chodzi o precyzję wykonania, to na pewno mamy w tym momencie większą pewność że budową zajęli się aktualni fachowcy. Taki domek można też postawić w czasie około miesiąca-dwóch, co stanowi niezaprzeczalny atut w porównaniu do – rozciągniętej w czasie – budowy murowanej. Nawet jeżeli doliczymy czas na znalezienie wykonawcy i negocjacje, to okres pomiędzy rozpoczęciem zlecenia a otrzymaniem kluczy jest naprawdę niewielki. Z drugiej strony jednak – i tu pojawia się pierwszy poważny problem – trudniej jest się owych kluczy pozbyć, to jest: sprzedać komuś drewniany dom. Jak już wspomniano, rynek tego typu nieruchomości stanowi raczej hermetyczne grono, przeznaczone głównie dla zainteresowanych – a takie osoby będą kierować się raczej bezpośrednio do wytwórcy, niż szukać mieszkania z drugiej ręki. Oznaczać to może, że – jeżeli z jakiejś przyczyny – zmuszeni będziemy zmienić lokalizację, na nasz dom nie znajdzie się kupca. Warto wziąć to pod uwagę.

Jeżeli chodzi o komfort i standard mieszkania, to domy z domy z bali oferują niezaprzeczalnie więcej niż porównywalne konstrukcje murowane. I nie chodzi tutaj tylko o sam „psychiczny” odbiór – choć niezaprzeczalnie jest to istotny czynnik, który dla wielu jako pierwszy decyduje o wyborze. Domy z bali – przede wszystkim – w znakomity sposób izolują temperaturę oraz filtrują powietrze, likwidując w zasadzie konieczność instalacji zewnętrznych systemów wentylacyjnych czy dodatkowego ocieplenia. Problemem może być – raz – oczywista łatwopalność takiego mieszkania. Szczególnie w lato burze mogą nieco podnieść nam ciśnienie, szczególnie jeśli piorun uderzy blisko naszego domu. Drugą sprawą jest kwestia alergii – z jednej strony drewniany dom jest idealny dla kogoś, kto ma uczulenie na kurz, jako że drewno będąc naturalnym izolatorem zapobiega powstawaniu ładunków elektrostatycznych, które odpowiadają za jego poruszanie się. Z drugiej jednak zbyt długa ekspozycja na naturalne drewno może – z drugiej strony – aktualnie nasilić niektóre alergie, szczególnie te na substancje pochodzenia naturalnego. Stąd zdecydowanie lepiej upewnić się zawczasu jak my i – ewentualna – reszta rodziny reaguje na taki budulec, ponieważ – jak wspomniano – sprzedać go potem ciężko

Słowem podsumowania stwierdzić więc można, że – wbrew pozorom – domy drewniane stanowią porównywalną cenowo – a przy tym przebijającą jakościowo – alternatywę dla „klasycznego” budownictwa. Poza drobnymi niedogodnościami nie są one ani trudniejsze w utrzymaniu, ani bardziej wymagające od potencjalnego nabywcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>